USPRAWNIANIE PRZEZ GOTOWANIE

 

 

 

 

 

 

19.09.15 nad jeziorem w Paprocanach spotkaliśmy się kolejny raz na integracyjnym przygotowywaniu pieczonek , gdzie każdy mógł zapoznać się z innymi dziećmi, usprawnić swoje zdolności manualne podczas obierania warzyw i krojenia , oraz poszerzyć kulinarną wiedzę-zapoznając się od kuchni ze sposobem przygotowywania dania w specjalnym kociołku na ognisku.

Mieliśmy też możliwość malowania na płótnie wspomnień z wakacji. Niektórzy wykorzystali do tego pędzle, a inni malowali rękami. Powstały piękne różnokolorowe płótna, które zabierzemy do ośrodka.

Bawiliśmy się świetnie w gry ruchowe, śpiewając piosenki, rzucając piłką, tańczyliśmy z kolorową chustą.

Był czas na swobodną rozmowę i wymianę doświadczeń. Sprzyjała nam też pogoda. Zresztą zawsze pogodę mamy zamówioną.

Na koniec otworzyliśmy nasze kociołki, z których buchnął wspaniały zapach, nie mówiąc o smaku.

Składamy gorące podziękowania za jak zwykle dobrą współpracę z gospodarzami baru „Dzika Plaża”.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć i na następne spotkania.

Pozdrawiam,

Jola Balon

Zdjęcia pod adresem:

https://plus.google.com/photos/114311183535466202408/albums/6197409027109333857?authkey=CJ2XlYaSkNr7jQE

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

19.09.15 nad jeziorem w Paprocanach spotkaliśmy się kolejny raz na integracyjnym przygotowywaniu pieczonek , gdzie każdy mógł zapoznać się z innymi dziećmi, usprawnić swoje zdolności manualne podczas obierania warzyw i krojenia , oraz poszerzyć kulinarną wiedzę-zapoznając się od kuchni ze sposobem przygotowywania dania w specjalnym kociołku na ognisku.

Mieliśmy też możliwość malowania na płótnie wspomnień z wakacji. Niektórzy wykorzystali do tego pędzle, a inni malowali rękami. Powstały piękne różnokolorowe płótna, które zabierzemy do ośrodka.

Bawiliśmy się świetnie w gry ruchowe, śpiewając piosenki, rzucając piłką, tańczyliśmy z kolorową chustą.

Był czas na swobodną rozmowę i wymianę doświadczeń. Sprzyjała nam też pogoda. Zresztą zawsze pogodę mamy zamówioną.

Na koniec otworzyliśmy nasze kociołki, z których buchnął wspaniały zapach, nie mówiąc o smaku.

Składamy gorące podziękowania za jak zwykle dobrą współpracę z gospodarzami baru „Dzika Plaża”.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć i na następne spotkania.

Pozdrawiam,

Jola Balo

zdjęcia20150919_121436.